Zespół ochotników przebudował 30-letnią aplikację, na której wciąż polega miliony ludzi
Kiedy oryginalny opiekun wycofał się, garstka obcych w internecie odmówiła, aby to zginęło.

To rodzaj oprogramowania, o którym nigdy się nie myśli, dopóki nie przestanie działać — mała narzędzie, stara trzydzieści lat, po cichu wykonująca swoją pracę na milionach maszyn.
Kiedy jego jedynym opiekunem ogłosił, że się wycofuje, oczywistym wynikiem była powolna śmierć. Zamiast tego zjawił się garść obcych.
Opiekuństwo, nie sława
Ochotnicy modernizowali bazę kodu, naprawili błędy, które utrzymywały się latami, i ustanowili zarządzanie, aby upewnić się, że projekt nigdy więcej nie zależy od jednej osoby.
“Nikt nie słynie z tego. Po prostu nie chcieliśmy, żeby zniknęło.”
Nie ma tutaj startupu, nie ma rundy finansowania, nie ma wyjścia. Po prostu udział wspólnej infrastruktury, która działa trochę lepiej, bo kilka osób postanowiło, że powinna.


